Najczęściej zadawane pytania+Skąd wzięły się preparaty Panther ? Odkrycia zjawisk, które wykorzystują nasze preparaty dokonano w latach pięćdziesiątych w laboratoriach militarnych Związku Radzieckiego. Tam też grupa naukowców pod przewodnictwem prof. D.N Garkunova dokonała odkrycia tzw. "selektywnego przenoszenia materii" prowadzącego do zjawiska "bezzużyciowości" mechanizmów. Przez wiele lat odkrycie to było strzeżoną tajemnicą przemysłu militarnego ZSRR. Sposób produkcji aktywatorów umożliwiających wywoływanie zjawiska "bezużyciowości" został opracowany przez prof. G.P. Sphenkova członka Amerykańskiego Stowarzyszenia Trybologów. W 1989 r firma Panther Ltd (obecnie Panther Oil) wykorzystała odkrycia naukowe w praktyce. Technologia Panther GP została opracowana z udziałem konsultantów naukowych: prof. G.P. Shpenkova (Uniwersytet Sląski), prof. A Łuksy (Politechnika Radomska) i Dr. inż. J. Szopińskiego (Politechnika Krakowska) opatentowana i wdrożona w Rafinerii Czechowice Dziedzice. Nieco później dokonano niezwykle interesującej modyfikacji technologii będącej wynikiem połączenia wcześniej stosowanych metalicznych aktywatorów z nano-czastkami ceramicznymi znane pod oznaczeniem P 52. Modyfikacja ta jest niezwykle skuteczna formą regeneracji i bezzużyciowej eksploatacji oraz poprawy parametrów mechanizmów. +Co to jest "zjawisko selektywnego przenoszenia materii" ? Zjawisko selektywnego przenoszenia w brzmieniu naukowym polega na wykorzystaniu ładunków elektrycznych, powstających na skutek tarcia i przemieszczających się miedzy powierzchniami trącymi w oleju smarującym, do transportu cząstek wyrwanych z powierzchni.Jeśli ukierunkujemy przepływ jonów do miejsc skąd zostały wyrwane cząstki powierzchni roboczej, to mamy do czynienia z odbudowaniem w znacznym stopniu uszkodzeń elementów powierzchni trących. Wykorzystanie tego zjawiska polega w praktyce na takim doborze dodatków do oleju jak również ich stężenia, aby uzyskać największą skuteczność działania.Wspólne działanie elementów systemu doprowadza do rozkładu zawierających miedź i srebro składników w pobliżu powierzchni tarcia, co powoduje ich aktywne uczestnictwo w formowaniu samoodtwarzającej się błony na powierzchni. Tym sposobem, zjawisko selektywnego przenoszenia rozpatruje się jako współdziałanie składników heterogenicznego środowiska. Analiza równań kinetycznych, opisujących zachowanie danego środowiska ułatwia podejście do rozwiązania zadań optymalizacji. +Czym różni się preparat Panther P1 od preparatów Panther P52 ? Oczywiście składem. Preparat Panther P1 jest podstawowymi preparatem wywołującym wcześniej opisywane jakże pozytywne zjawiska w mechanizmach smarowanych olejem. W jego składzie znajdują się głównie metaliczne aktywatory znane jako molekuły GP.
Natomiast preparaty Panther P52 (z wyjątkiem P52 SPRAY) są technologiczna modyfikacją na bazie preparatu P1 wzbogaconą głównie o związki ceramiczne. Dla tego preparaty Panther P52 ECO-POWER, SPORT, i SUPER TRUCK są odpowiednio skuteczniejsze w odtwarzaniu zużytej warstwy w węzłach tarcia. Dla tego właśnie nazywamy je "molekularnymi regeneratorami metalo-ceramicznymi". Wytworzona przez nie warstwa jest również o wiele trwalsza (70-100 tys. km)
Preparatami nie zawierającymi związków mineralnych są Panther P1, Panther P2 i Panther P52 SPRAY. +Dlaczego preparaty są różnych dawkach a Panther P52 SUPER TRUCK jest w opakowaniu ciśnieniowym a nie dozowniku jak inne regeneratory ? Wszystkie preparaty są przystosowane dla odbiorców indywidualnych. Dawki preparatów są optymalnie dopasowane do rożnych mechanizmów. Pamiętajmy, że każdy silnik, i każda przekładnia jest w innym stanie zużycia. Tak podzielone dawki dają nam możliwość szybkiego dobrania optymalnej dawki danego preparatu w zależności od potrzeb klienta. Proszę zwrócić uwagę na opisy preparatów a w nich na opisy dawkowania w zależności od stanu mechanizmu. Panther P52 SUPER TRUCK został optymalnie dobrany dla swojego przeznaczenia czyli dla mechanizmów w pojazdach ciężkich. Tym samym stosujemy całą jego zawartość a opakowanie ciśnieniowe z długim wężykiem może bardzo ułatwić wprowadzenie preparatu niewielkim nakładem pracy np. przez odpowietrznik w przekładniach, skrzyniach biegów itp. gdzie zazwyczaj konstrukcyjnie jest utrudniony dostęp. +Czy można przedawkować preparaty Panther ? Preparatów Panther nie można przedawkować w oleju silnikowym, hydraulicznym przekładniowym jak również oleju napędowym.
Natomiast nie zaleca się wielokrotnego przekraczania zalecanych dawek w benzynie a zwłaszcza w benzynie dla silników dwusuwowych.
W silnikach dwusuwowych zachodzi nieco inne zjawisko z wykorzystaniem molekuł GP niż w silnikach czterosuwowych. Przy mocno zużytych bądź zatartych wcześniej silnikach dwusuwowych w początkowej fazie stosowania można zwiększyć dawkę preparatu (nawet zwielokrotnić) natomiast później należy przestrzegać normalnego dawkowania.
Należy też podejść ostrożnie do stosowania preparatu w automatycznych skrzyniach biegów. Tutaj podstawową dawką jest 1cm3 Preparatu Panther P1 lub P52 ECO-POWER lub SPORT na 1 litr oleju w automatycznej skrzyni biegów. W przypadkach szczególnych warto skonsultować ilość preparatu z naszym ekspertem - specjalizującym się w automatycznych skrzyniach biegów posiadającym duże doświadczenie w stosowaniu preparatów Panther w tychże mechanizmach.
Pan Jarosław Kubica tel: +48 0 508 315 189
Dostajemy też prywatne opinie potwierdzające skuteczność preparatów min. taką dotyczącą większej ilości preparatu w automatycznych skrzyniach biegów:
"O ile dobrze pamiętam to ostatnio rozmawialiśmy telefonicznie trochę nt. ceramizacji preparatem P52-sport skrzyni automatycznej (Omega 2.5 DTI 5 biegowy tzw: tiptronic (wszyscy tak nazywają nową generację automatów z pełną elektroniką. Sama nazwa natomiast pochodzi od Audi).Po pierwsze po wlaniu całej dozy 10ml nic złego się nie stało. Po drugie po kilkudziesięciu km nastąpiło zjawisko łagodniejszej/płynniejszej zmiany biegów. Dalsza poprawa następowała stosunkowo wolno (jeśli porównywać to z doświadczeniami z skrzynią manualną w innym aucie lub efektami ceramizacji w silniku). Po trzecie na pierwszych trzech biegach (kiedy mom.obr. przekazywany jest tylko przez sprzęgło hydrokinetyczne/tylko przez olej)spostrzegłem, że skrzynia tak jakby gubiła mniej momentu. Wcześniej wyglądało to tak, iż trzeba było wciskać mocniej pedał gazu a sprzęgło tak jakby się mocno ślizgało. Automat generalnie tak pracuje, ale to zjawisko było zbyt odczuwalne. Powiedział bym, że wzrosło ciśnienie oleju lub konwenter bardziej ściskał ciecz/olej. Oczywiście odbiło się to od razu na zużyciu paliwa, spadło o ok. 0.5l/100km. Koła zębate przy przyśpieszaniu i jeździe ze stałą prędkością (jak potem się dowiedziałem-przekładni planetarnej) przestały "wyć", ale kiedy odejmę nogę z gazu to jeszcze je słychać. Wielokrotnie robiłem próby przyśpieszania na maxa (pedał w podłogę i tak do ok 150km/h) ze startu zatrzymanego aby zobaczyć jak "wchodzi 4-ka i 5-tka (te dwa biegi są sprzęgane przez sprzęgło cierne) i nie zauważyłem i nie usłyszałem niczego niepokojącego, wręcz przeciwnie im bardziej "cisnąłem" tym skrzynia lepiej chodziła. Nie była to poprawa szokująca ale jednak odczuwalna dla kogoś kto jeździ tym samochodem co dziennie. Potem wymieniłem olej w skrzyni (stary był czarny i czuć było woń spalonego oleju) na taki jak rekomenduje producent + dodatek BILSTEIN-do automatów. Nie jest to "zawiesina kuleczek miedzi" jak inne specyfiki BILSTEIN-a tylko "jakaś syntetyczna ciecz" poprawiająca parametry oleju i wchodząca w reakcję z tworzywami sztucznymi/uszczelkami. Może jakieś doświadczenie z amortyzatorów przenieśli-nie wiem? Mechanik od automatów powiedział, że jego zdaniem skrzynia już "swoje dostała" - została przegrzana, ale i tak pracuje nie najgorzej. Podobno w automatach jest dużo mechanizmów/uszczelek z tworzywa sztucznego i jak "dostaną" zbyt dużą temp. to wiadomo co sie dzieje. Mechanikowi nie mówiłem o wcześniejszym zaprawianiu jej P52-sport. Kontynuując po wymianie na świeży olej + BILSTEIN do automatów nastąpiła dalsza poprawa pracy skrzyni. Powiedział bym, że tak można by już jeździć [ opuścił mnie dyskomfort jazdy/wyprzedzania/przyśpieszania itd na tym automacie :o) ]. Ale... zawsze jest jakieś ale. Chciałem podrasować (delikatny chip 10%-15%) samochód bo silnik ma ogromny potencjał ale przy tej skrzyni mogłem zapomnieć, mogła by nie wytrzymać lub po prostu nie móc przenieść większych obciążeń. Orientowałem się w 44tuning - Opole, że "pisze się" dodatkowy soft do automatów tak aby sprostały przeniesieniu większego momentu obrotowego. Ale muszą być w nienagannej kondycji. Wówczas najlepiej dołożyć dodatkową chłodnicę oleju przekładniowego + świeży syntetyk i można śmigać całkiem żwawo. Wymiana oleju co 50k km. Tak przy okazji silnikowi nic nie dolegało, oleju w ogóle "nie brał" nawet przy "butowaniu" tylko słychać było trochę dzwigienki zaworowe (chyba się nie pomyliłem?), ale po wlaniu P52-sport 2 dozy wszystko ucichło. Jak wlałem jedną dozę to przez 300 km nic się nie zmieniało i wtedy zdecydowałem się na druga. Olej GULF Formula G 5W-40 poj. 6.7l. Spadła znacząco temp. widoczna na wskaźniku o jakieś 5-6stC. Raz po zaaplikowaniu P52 i potem po wlaniu powyższego oleju, widać jest lepszy/"chłodniejszy" od 10W-40 Mobil-Diesel (półsyntetyk). Nigdy temp cieczy nie zbliżyła się do 95stC (a wskaźnik jest dokładny i czuły). W następnej Omedze (o tym poniżej) tak dla porównania jest zalany GM 5W-30 Mobil GM-LL-B-025 pełen syntetyki temp. jest wyższa o te 5-6stC. Tak więc zacząłem szukać takiej samej Omegi ale w lepszym stanie, a powyższe "doznania" potraktowałem jako poligon doświadczalny na przyszłość. Generalnie teraz po takich dawkach preparatów auto chodzi na tyle dobrze i cicho, że osoba z zewnątrz lub inny kierowca dziwi się że auto tak sprawnie przyśpiesza i w ogóle... P52 "dużo może" tylko trzeba cierpliwości/doświadczenia i trochę eksperymentowania.Drugą Omegę już kupiłem :O)(ogólnie w dużo lepszym stanie / szukałem prawie 6 m-cy), w manualu tym razem no i... zaczynam od nowa. Zamierzam najpierw wlać do silnika i skrzyni biegów po jednej dozie P1,aby przygotować powierzchnię, i wtedy będę zmieniał oleje. Potem zastosuję P52-sport (silnik/skrzynia/most)." +Jakie mogą być skutki uboczne stosowania preparatów Panther w silnikach lub skrzyniach biegów ? Tylko pozytywne. Preparaty Panther nie mogą dawać w żaden sposób negatywnych skutkówich stosowania w mechanizmach pod warunkiem przestrzegania zaleceń.
Oczywiście trzeba pamiętać o kilku sytuacjach które wciąż podkreślamy. Mianowicie, iż preparatów obniżających współczynnik tarcia nie można stosować w układach ze sprzęgłem wiskozowym. W sprężarkach śrubowych i tam gdzie występuje tarcie inne niż metal-metal.
I jeszcze raz podkreślamy aby nie przesadzać z dawkowaniem dla silników dwusuwowych. Niemniej jakiekolwiek negatywne skutki mogły by się pojawiać po bardzo długim stosowaniu dawki przekroczonej o ponad tysiąc procent.
Przy zastosowaniu nadmiernej dawki dla automatycznej skrzyni biegów jedynym negatywnym skutkiem może być łagodniejszy start i zmiana przełożeń. W takiej sytuacji najprostszym rozwiązaniem jest wymiana oleju w i wprowadzeni optymalnej dawki preparatu.
Trzeba wspomnieć o jeszcze jednej ekstremalnej możliwości. Bywają takie sytuacje kiedy mamy do czynienia z bardzo starymi silnikami. Takimi w których od dawna np. nie wymienia się oleju a jedynie uzupełnia jego ubytki. Cóż - bywają takie sytuacje. Wówczas istnieje ryzyko, iż w tych mechanizmach znajduje się bardzo duże stężenie tzw złogów, laków czy innych nieczystości pochodzących ze starego przepracowanego oleju. Nie wiadomo też w jakim stanie znajduje się filtr oleju. Wówczas istnieje obawa, iż wprowadzony preparat mógłby w zbyt szybki sposób spowodować powtórne rozpuszczenie tychże zanieczyszczeń. A one trafiły, by w znacznej ilości do filtra oleju powodując być może jego niewydolność.
Na taki problem jest również dość proste rozwiązanie.
Otóż przed właściwym zastosowaniem preparatu - jeszcze przed wymianą oleju należy zastosować preparat Panther P1 do starego oleju. W ten sposób należy użytkować silnik jeszcze kilkaset kilometrów a następnie wymienić olej i filtr, po czym zastosować preparat Panther P52 do właściwej obróbki już w czystym oleju i silniku. +Czy preparaty Panther można stosować do olejów syntetycznych? Tak oczywiście preparaty Panther stosujemy do wszystkich typów olejów mineralnych, półsyntetycznych i syntetycznych. +Czy można stosować preparaty Panther jeżeli wcześniej były stosowane inne dodatki do olejów ? Na rynku polskim jest wiele preparatów do olejów, bardzo różnych producentów. Są też jeszcze dwie marki preparatów, które biorą swój początek w firmie Panther Oil. Jeżeli wcześniej były stosowane preparaty które również są metalo-ceramizerami bądź zawierają w swym składzie molekuły GP, to oczywiście nie ma żadnych przeciwwskazań. Preparaty te są kompatybilne z preparatami Panther.
Nieco inaczej wygląda sytuacja z dodatkami będącymi tzw. zagęszczaczami oleju lub polimerowymi (syntetycznymi) środkami obniżającymi współczynnik tarcia, bądź takimi, które wykorzystują cząstki molibdenu. W takim przypadku należało, by wymienić olej dobrze było by również przepłukać silnik. Wtedy możemy stosować preparaty Panther niemniej należy pamiętać, iż czas obróbki może się wydłużyć a efekt może być słabszy.
Chcemy jednak podkreślić aby za wszelką cenę unikać stosowania środków, które zawierają w swym składzie teflon (PTFE) lub ołów. Takie preparaty czynią o wiele więcej złego niż dobrego w mechanizmach i to z bardzo wielu względów.
|